[Darstellung Größer 1 wählen.] [zum Inhalt (Taste Alt+8).] [zur Auswahl (Taste Alt+7).] (Taste Alt+6).

Andreas Schluricke.

Deutsch-polnischer Appell an gemeinsames Verantwortungsgefühl und Vernunft :

Kommunalpolitik

Kopernikus-Gruppe
Deutsch-polnischer Appell an gemeinsames Verantwortungsgefühl und Vernunft
Polsko-niemiecki apel o wspólne poczucie odpowiedzialności i rozsądek

Seit über sechs Jahren befasst sich die »Kopernikus-Gruppe« mit ungelösten Fragen und neuen Herausforderungen im deutsch-polnischen Dialog. Der deutsch-polnische Expertenkreis versucht, zu wichtigen Themen der deutsch-polnischen Beziehungen Denkanstöße zu geben. Die Mitglieder der »Kopernikus-Gruppe« sind beunruhigt über die wachsenden Schwierigkeiten in diesem Dialog und wenden sich an Politiker und öffentliche Meinung in beiden Ländern mit folgendem Appell:

Wir sind beunruhigt über den unbegründeten Ausbruch von Emotionen in den letzten Wochen, der das deutsch-polnische Verhältnis betrifft. Über die »deutsch-polnische Interessengemeinschaft in Europa«, die von der polnischen Regierung vor kurzem – auf dem Deutsch-Polnischen Forum im Dezember 2005 – ausdrücklich bestätigt wurde, legt sich ein dunkler Schatten. Seit 1990 hat diese Interessengemeinschaft ungeachtet von divergierenden Optionen in verschiedenen Sachfragen (Irakkrieg, europäische Verfassung u.a.) beide Staaten und Gesellschaften verbunden.

Die Art und Weise, wie derzeit im öffentlichen Leben negative Erscheinungen über Gebühr betont werden, ist ein Abgehen von den Idealen hochverdienter Persönlichkeiten in Polen und in Deutschland, die es als ihre Gewissenspflicht angesehen haben, ihre persönlichen Erfahrungen aus Krieg und Terrorpolitik in das Werk der deutsch-polnischen Verständigung einzubringen. Dies ist ein Abgehen von den Idealen des Papstes Johannes Paul II., des Primas Stefan Kardinal Wyszyński, eines Władysław Bartoszewski, Bronisław Geremek, Stanisław Stomma, auf deutscher Seite eines Willy Brandt, Helmut Kohl, Richard von Weizsäcker, um nur wenige Namen unter den zahlreichen Personen in Deutschland und in Polen zu nennen, die über Jahrzehnte für die Überwindung von Vorurteilen und Ressentiments im Verhältnis zwischen unseren Völkern eingetreten sind. Millionen von Deutschen und Polen haben in den letzten Jahren und Jahrzehnten an gemeinsamen Zielen gearbeitet. Der Tonfall öffentlicher Auseinandersetzungen gibt ein völlig falsches Bild der deutsch-polnischen Alltagswirklichkeit.

Die deutschen Befürworter der deutsch-polnischen Verständigung und die deutschen Freunde Polens haben den Eindruck, dass es immer schwieriger wird, im politischen Leben Polens an verantwortlicher Stelle Partner zu finden, mit denen sie auch komplizierte Fragen des deutsch-polnischen Verhältnisses ernsthaft diskutieren können. Deutsche und Polen sollten wissen, dass sie sehr viel mehr verbindet, als diejenigen Politiker und Medien wahrhaben wollen, die sich mit den Beziehungen der beiden Völker auf anachronistische Art und Weise beschäftigen. Das Netzwerk der Beziehungen zwischen den Menschen, den Kommunen und Regionen, den Schulen und Hochschulen, anderen wissenschaftlichen und kulturellen Einrichtungen, den Verlagen, Medien, Künstlern und einfachen Privatmenschen, darunter auch deutsche und polnische Vertriebenen, ist so umfangreich geworden, dass es zu einer wahren Verbindung zwischen Deutschen und Polen gekommen ist. Allein im Rahmen des deutsch-polnischen Jugendaustauschs sind sich seit 1991 über 1,7 Millionen junge Menschen begegnet.

Die große Mehrheit der Menschen in beiden Gesellschaften wurde lange nach dem Zweiten Weltkrieg geboren. Es wäre eine unverzeihliche Sünde der Politik und der gesellschaftlichen Erziehung, wenn die heutige Generation der Deutschen und Polen wieder auf historische Konfrontationen zurückgelenkt würde. Mit einem Verharren bei den Leiden der eigenen Nation, wenn man von den Opfern spricht, und mit einem Mangel an der nötigen Sensibilität bei der Bewertung der Geschichte würde das, was in den letzten Jahrzehnten – zum Vorteil von Millionen Menschen in beiden Ländern – auf dem Weg zu Verständigung und Zusammenarbeit erreicht worden ist, gering geschätzt und diskreditiert. Die erfolgreiche Entwicklung der Beziehungen zwischen den Deutschen und den Polen in den letzten 15 Jahren ist bereits zum Vorbild für die zukunftsorientierte Gestaltung von historisch belasteten Nachbarschafts-Verhältnissen, wie z.B. den polnisch-litauischen und polnisch-ukrainischen Beziehungen, geworden.

Wir, die Unterzeichner dieses Briefes, appellieren an die Politiker und andere Persönlichkeiten des öffentlichen Lebens in beiden Ländern, diese unverantwortliche Eskalation aufzuhalten, eine kritische Bilanz der letzten Monate zu ziehen und schnellstens den Dialog in den Sachfragen zu intensivieren, die seit längerer Zeit rasche und einvernehmliche Entscheidungen verlangen. Ein aktualisierter Katalog der gemeinsamen Ziele, aber auch der Meinungsunterschiede sollte aufgestellt werden. Auf diese Weise würde die Befürchtung gegenstandslos, dass unsere Beziehungen dauerhaft beschädigt werden können, und es wird alles das gestärkt, was sich in den gegenseitigen Beziehungen bisher positiv entwickelt hat.

Es unterliegt doch keinem Zweifel, dass beide Länder aufeinander angewiesen sind und gemeinsam zahlreiche Projekte realisieren können, die für sie und für Europa wichtig sind. In den bilateralen Beziehungen betrifft das z.B. die Fragen einer von gegenseitigem Verständnis getragenen Erinnerungspolitik. Hier haben zuletzt noch die beiden Präsidenten Horst Köhler und Lech Kaczyński ein gutes Beispiel gegeben. In der europäischen Politik trifft das z.B. auf eine gemeinsame europäische Außenpolitik gegenüber Belarus, Russland und der Ukraine und die Entwicklung einer europäischen Energiepolitik zu.

Vor über 40 Jahren setzten die Denkschrift der Evangelischen Kirche in Deutschland und der Brief der polnischen Bischöfe an ihre deutschen Amtsbrüder Zeichen der Versöhnung. Vor 15 Jahren wurde der große Vertrag über gute Nachbarschaft und freundschaftliche Zusammenarbeit unterzeichnet. Nicht kleinliches Gezänk und permanente Verdächtigungen, sondern diese Botschaften sollen weiter den Ton im deutsch-polnischen Dialog angeben, und aus ihrem Geist sollten Deutsche und Polen ihre Beziehungen weiter entwickeln.

Darmstadt, Warschau, 28. Juli 2006

Dr. habil. Klaus Bachmann, Breslau
Prof. Dr. Dieter Bingen, Darmstadt
Prof. Dr. Włodzimierz Borodziej, Warschau
Piotr Buras, Warschau
Roland Freudenstein, Brüssel
Dr. Andrea Gawrich, Kiel
Prof. Dr. Hans-Henning Hahn, Oldenburg
Basil Kerski, Berlin
Adam Krzemiński, Warschau
Dipl.Verw.-Wiss. Kai-Olaf Lang, Berlin
Dr. Doris Lemmermeier, Potsdam
Dr. Krzysztof Ruchniewicz, Breslau
Jürgen Vietig, Kleinmachnow
Hubert Wohlan, Bonn
Dr. Kazimierz Wóycicki, Warschau
Prof. Dr. Klaus Ziemer, Warschau
Prof. Dr. Marek Zybura, Breslau

Polsko-niemiecki apel o wspólne poczucie odpowiedzialności i rozsądek

Od ponad sześciu lat polsko-niemiecki krąg dyskusyjny „grupa Kopernika” zajmuje się trudnymi problemami i nowymi wyzwaniami w polsko-niemieckim dialogu. Stara się on sformułować nowe intelektualne impulsy w kluczowych sprawach wzajemnych stosunków. Członkowie „grupy Kopernika”, zaniepokojeni obecnie narosłymi trudnościami tego dialogu, zwraca się do polityków i opinii publicznej w obu krajach z następującym apelem:

Jesteśmy zaniepokojeni pozbawionym podstaw wybuchem emocji, do jakiego doszło w ciągu ostatnich tygodni w sprawach dotyczących stosunków polsko-niemieckich. Kładzie się on cieniem na tej „polsko-niemieckiej wspólnocie interesów w Europie“, którą niedawno - na forum polsko-niemieckim w grudniu 2005 - wyraźnie potwierdził rząd polski. Ta wspólnota interesów łączyła od roku 1990 oba państwa i społeczeństwa niezależnie od rozbieżnych opcji w rożnych konkretnych sprawach (wojna w Iraku, konstytucja europejska itd.). Nawet jeśli ta dyskusja o rozbieżnościach, i na jakikolwiek temat, miałaby się łączyć ze sporem, chodzi o dialog.

Sposób, w jaki w życiu publicznym ponad miarę wydobywa się teraz zjawiska negatywne, jest odejściem od dorobku niezwykle zasłużonych osobistości Polski i Niemiec, które za nakaz sumienia uważały przekucie własnych doświadczeń z czasów wojny i terroru w dzieło polsko-niemieckiego pojednania. Jest to odejściem od ideałów, Jana Pawła II Prymasa Polski Stefana kardynała Wyszyńskiego, Władysława Bartoszewskiego, Stanisława Stommy, Bronisława Geremka, zaś po niemieckiej stronie Willy Brandta, Helmuta Kohla, Richarda von Weizsäckera, by wymienić tylko kilka nazwisk spośród wielu tych osób po obu stronach, które przez dziesięciolecia występowały przeciwko uprzedzeniom i resentymentom w stosunkach między naszymi narodami. Również miliony Niemców i Polaków pracowało w ostatnich latach i dziesięcioleciach nad osiągnięciem tych samych celów. Tymczasem obecny ton publicznych sporów stwarza całkiem fałszywy obraz polsko-niemieckiej codzienności.

Niemieccy rzecznicy porozumienia polsko-niemieckiego i niemieccy przyjaciele Polski mają wrażenie, że na odpowiedzialnych stanowiskach w życiu politycznym w Polsce coraz trudniej im znaleźć partnerów, z którymi mogliby przedyskutować trudne kwestie stosunków polsko-niemieckich..

Niemcy i Polacy winni przyjąć, że Polskę i Niemcy łączy dziś wiele - o wiele więcej niż to chcą przyjąć do wiadomości te osoby, które stosunki polsko-niemieckie postrzegają w świetle takich czy innych anachronizmów. Sieć powiązań łączących ludzi, gminy i regiony obu krajów, szkoły i wyższe uczelnie, placówki naukowe i kulturalne, wydawnictwa, media, artystów i osoby prywatne, w tym również polskich i niemieckich wypędzonych, jest tak gęsta i rozległa, że trwałe więzi między Polakami i Niemcami stały się rzeczywistością. Jedynie w ramach polsko-niemieckiej wymianie młodzieżowej od 1991 roku spotkało się ze sobą 1,7 miliona młodych ludzi z obu krajów.

Oba społeczeństwa w ogromnej mierze składają się z ludzi urodzonych długo już po drugiej wojnie światowej. Niewybaczalnym grzechem polityki i pedagogiki społecznej byłoby przywracanie wśród tych powojennych generacji Niemców i Polaków nastrojów konfrontacji, jakie towarzyszyły złej przeszłości. Zapatrzenie w krzywdy tylko własnego narodu, gdy mówi się o ofiarach, czy brak odpowiedniej wrażliwości na prawdę historyczną byłoby lekceważeniem i dyskredytowaniem tego, co w ostatnich dziesięcioleciach zostało - z korzyścią dla milionów zwykłych ludzi w obu krajach - osiągnięte na drodze pojednania i kooperacji. Pomyślny rozwój stosunków między Niemcami i Polakami w ostatnich 15 latach już stał się wzorem skierowanych w przyszłość działań w stosunkach polsko-litewskich czy polsko-ukraińskich, wbrew wszelkim historycznym obciążeniom.

My, sygnatariusze tego listu, apelujemy do polityków i osobistości publicznych w obu krajach o powstrzymanie niepotrzebnej eskalacji nastrojów, o dokonanie krytycznego bilansu ostatnich miesięcy i o intensywniejszy dialogu w konkretnych sprawach wymagających decyzji opartych na porozumieniu. Trzeba zestawić zaktualizowany katalog wspólnych celów, a także listę rozbieżności. W ten sposób można by zaprzeczyć opinii o psuciu się naszych wzajemnych stosunków i wzmocnić wszystko to, co we wzajemnych stosunkach jest tak pozytywne.

Nie ulega wątpliwości, że dziś oba kraje są od siebie nawzajem zależne i że tylko razem mogą urzeczywistnić liczne projekty ważne dla nich samych i Europy. Dotyczy to zarówno stosunków dwustronnych – jak kwestii polityki historycznej, gdzie dwaj prezydenci Lech Kaczyński i Horst Kohler dali świetny przykład współpracy pełnej zrozumienia - jak i wspólnej zagranicznej polityki europejskiej – chociażby wobec Białorusi, Rosji i Ukrainy, czy wciąż postulowanej wspólnej polityki energetycznej UE.

40 lat temu memoriał Niemieckich Kościołów Ewangelickich oraz list polskich biskupów, podpisany 15 lat temu wielki traktat polsko-niemiecki o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy wyznaczyły drogę pojednania. To one, a nie źle sformułowane spory i podejrzliwość, nadal powinny nadawać ton polsko-niemieckiego dialogu, i zgodnie z ich duchem Niemcy i Polacy powinni kształtować na co dzień wzajemne stosunki.

Darmstadt, Warszawa, 28 lipca 2006 r.

dr hab. Klaus Bachmann, Wrocław
Prof. dr Dieter Bingen, Darmstadt
Prof. dr hab.Włodzimierz Borodziej, Warszawa
Piotr Buras, Warszawa
Roland Freudenstein, Bruksela
dr Andrea Gawrich, Kilonia
Prof. dr Hans-Henning Hahn, Oldenburg
Basil Kerski, Berlin
Adam Krzemiński, Warszawa
Dipl.Verw.-Wiss. Kai-Olaf Lang, Berlin
dr Doris Lemmermeier, Potsdam
dr Krzysztof Ruchniewicz, Wrocław
Jürgen Vietig, Kleinmachnow
Hubert Wohlan, Bonn
dr Kazimierz Wóycicki, Warszawa
Prof. dr hab.Klaus Ziemer, Warszawa
Prof. dr hab.Marek Zybura, Wrocław

 

- Zum Seitenanfang.